Niezwykła historia jajek Faberge

Królewskie salony, romantyczna miłość i bezcenne klejnoty w tle. Czy nie tak zaczyna się większość baśni? Tym razem opowieść będzie prawdziwa. O tym, jak wielki monarcha okazywał uczucia swojej ukochanej żonie i jak powstały jedne z najbardziej pożądanych oraz najdroższych dzieł sztuki na świecie. Rozsiądźcie się więc wygodnie i posłuchajcie niezwykłej historii drogocennych jajek Faberge.

Dawno, dawno temu…

…w XIX-wiecznej Rosji żył car Aleksander III wraz ze swoją żoną – Marią Fiodorowną. Ona – piękna i spokojna, zaś on – nieco despotyczny, ale o łagodnym sercu. Po dwudziestu latach udanego pożycia postanowił obdarować swoją wybrankę prezentem godnym największej damy. U znanego, petersburskiego złotnika – Carla Faberge zamówił jajo, które miało kojarzyć się Marii z jej rodzimymi stronami. Emaliowana skorupka skrywała w sobie złoty środek oraz kurkę o rubinowych oczach, razem z ukrytą w niej repliką carskiej korony i wisiorkiem. Dzieło tak bardzo zachwyciło monarszą parę, że od tamtej pory zamawianie jajek z okazji świąt Wielkiej Nocy stało się tradycją rosyjskiego dworu. Po śmierci Aleksandra, kultywował ją jego syn – Mikołaj II, który wręczał taki podarunek już nie tylko matce, ale również swojej małżonce. W sumie powstało 50 jaj, a każde z nich stanowiło swoiste wspomnienie najważniejszych dla carskiej rodziny miejsc i zdarzeń. Pojawiały się tam portrety ważnych osób, miniaturki pałaców czy okrętów. Każde skrywało w środku jakąś niespodziankę, ale też z zewnątrz było bogato zdobione. Tworzono je ze złota, platyny, diamentów, kryształów, brylantów i innych drogich kamieni, a ich wartość już wtedy przekraczała możliwości finansowe przeciętnego człowieka. Obecnie, są warte od kilkudziesięciu do nawet kilkuset milionów złotych. Nietrudno się więc domyślić, że tak unikatowy przedmiot stał się symbolem zbytku i luksusu. Część z nich znajduje się w kolekcjach najmożniejszych ludzi na świecie, część stanowi eksponaty muzeów, a kilka zaginęło podczas rewolucji październikowej.

Milioner z przypadku

Kto z nas nie chciałby odnaleźć skarbu? Udało się to pewnemu nabywcy staroci z USA. Na pchlim targu kupił złote jajo skrywające wewnątrz zegar. Nie mogąc znaleźć nabywcy, planował odsprzedanie przedmiotu na złom. Tymczasem natknął się na ciekawe informacje. Okazało się, że jajo w posiadaniu którego się znalazł, może być jednym z zaginionych okazów, należących niegdyś do carskiej rodziny. Wizyta w pewnej londyńskiej firmie jubilerskiej nie pozostawiła wątpliwości – mężczyzna za zaledwie 14 tysięcy dolarów nabył drogocenny skarb warty wielokrotność tej sumy. Bezcenny klejnot w niedługim czasie został odsprzedany owej firmie, a ta szybko znalazła mu nowego właściciela. Choć nie znamy dokładnych kwot transakcji, jest wręcz pewne, że mężczyzna niebagatelnie się na niej wzbogacił, bo ceny jaj Faberge z roku na rok są coraz wyższe, co tylko potwierdza fakt, jak bardzo unikalnymi i pożądanymi są dziełami.

Faberge współcześnie

Firma Faberge wciąż trudni się pracą złotniczą. Ich współczesne wyroby to kunsztownie wykonane wisiorki, pierścionki, zegarki, kolczyki, a wśród nich oczywiście także motyw jajek, który rozsławił właścicieli tego, niegdyś niewielkiego, biznesu na całym świecie. Projekty są zawsze starannie dopracowane, biżuteria ekskluzywna i bogato zdobiona drogimi kruszcami: diamentami, szafirami, szmaragdami, złotem oraz platyną. Choć ceny wciąż są wysokie, być może warto w nie zainwestować, by móc poczuć odrobinę królewskiego luksusu lub tak, jak robił to kiedyś rosyjski car – obdarować nimi kogoś bliskiego.

Podobnie jak on jesteśmy przekonani, że biżuteria to najlepszy prezent, za pomocą którego można okazać swoje uczucia. Nie liczy się jednak cena, a gest i serce włożone w poszukiwania tej jedynej, idealnej pamiątki, która, może nie na tak wielką skalę jak jaja Faberge, będzie wyjątkowa i niezapomniana jeszcze przez długie lata.  

Dla ciekawych: 

https://pl.wikipedia.org/wiki/Jaja_carskie

http://www.faberge.com.pl/index.php?p=1_7_JAJA-FABERGE

http://www.rp.pl/artykul/1096269-Jajko-Faberge-znalezione-na-targu-staroci.html#ap-3

Zdjęcia: 

lamode.info, faberge.com.pl, georgeeliot, domjubilerski.pl, trójmiasto.pl

 

Opinie klientów zobacz: wszystkie opinie

Twoja opinia może być pierwsza.

Pokazuje 0-0 z 0 opinii
Uwaga!
* pola wymagane Dodaj opinię